Pasja, w moim wypadku, nazywa się gotowaniem.
Blogowisko.org Akcja: Nie kradnij zdjęć! Mikser Kulinarny - przepisy kulinarnej blogosfery
Durszlak.pl
czwartek, 26 maja 2011
Krem z zielonej herbaty - na Dzień Matki!

Pierwsze co, to składam życzenia wszytskim mamom- zdrowia, szczęścia i dużo radści oraz kulinarnych nowości. :)

Wstałam rano, zrobiłam mamie śniadanie, dałam kwiaty i wino. Bardzo lubie sprawiać jej radość, to takie miłe uczucie :)

Wczoraj zaczęłam przygotowywać juz ten deser, aby zastygł i żebym się nie martwiła, że nie zdąże. Wszyscy bardzo go chwalili.

Na przepis natrafiłam czytajac magazyn KUCHNIA, od razu mnie zaintrygował. Trochę go zmodyfikowałam na lżejsza wersję, ze względu na dietę mojej mamy :D

KREM Z ZIELONEJ HERBATY

SKŁADNIKI:

  • 6 łyżek liściastej zielonej herbaty
  • 200 ml mleka
  • 200 g śmietanki kremówki* (30% lub 36%)
  • 350 g jogurtu (użyłam light, ale zwykły też może być)
  • 7-8 łyżek cukru
  • 5 łyżeczek żelatyny rozpuszczonej w 1/3 kubku wody
  • winogrona i truskawkido dekoracji (opcjonalne)

*pierwotnie było 450 g śmietanki kremówki zamiast jogurtu dodatkowego

PRZYGOTOWANIE:

  • Herbetę, mleko, jogurt, śmietankę wlewamy do garnuszka, dodajemy cukier i podgrzewamy na małym ogniu, aż cukier sie rozpuści. NIE GOTOWAĆ!
  • Studzimy ok. 10 minut.
  • Przecedzamy przez sitko, dodajemy żelatynę.
  • Podgrzewamy, mieszając, aż żelatyna się rozpuści.
  • Napełniamy pucharki iwstawiamy do lodówki, najlepiej na całą noc.
  • Po wyciągnięciu dekorujemy owocami.

 

.

 Do zobaczenia :)

niedziela, 22 maja 2011
Zapiekanka rabarbarowo-jabłkowo-truskawkowa

W końcu kupiłam wymarzony rabarbar!

Postawnowiłam więc zrobić coś w stylu zapiekanki,a  nie zwykłe ciasto, które zawsze się robi.  

Chociaż czy można nazwać to zapiekanka.. nie wiem, ale co z tego skoro skamuje genilanie. Połączenie słodyczy truskawek z kwaśnym rabarbarem i soczystym jabłkiem. A w środku kiedy deser lekko ostygnie robi się coś a'la budyń. :)

Zapiekanka rabarbarowo-jabłkowo-truskawkowa

SKŁADNIKI:

  • 2 jaja
  • 1 i 1/2 szklanka mąki pszennej ( 1/2 szklanki maki można zastąpić płatkami górskimi lub mąką razową)
  • 1/2 szklanki cukru
  • 15 truskawek
  • 1 duże jabłko
  • 6-7 łodyg rabarbaru
  • sok z 1 cytryny
  • 150 g roztopionego masła (może być pół masła pół margaryny)
  • 200 ml mleka
  • cukier puder do posypania

PRZYGOTOWANIE:

  • Jaja ubijamy na pianę. Dodajemy cukier, dalej miksujemy. Dodajemy przesianą mąkę, mleko, roztopione i lekko ostudzone masło i miksujemy na jednolitą masę.
  • Owoce myjemy. Jabłko kroimy na 1 cm kawałki, wycinamy gniazdka i usuwamy pestki. Rabarbar obieramy i kroimy na małe kawałki. Z truskawek usuwamy szypułki, kroimy na połówki.
  • Owoce wrzucamy do żaroodpornego naczynia, mieszamy i skrapiamy sokiem z cytryny.
  • Na wierzch wlewamy/nakładamy ciasto i wkłądamy do piekarnika rozgrzanego na 180-200 stopni na ok. 30-35 minut, az z wierzchu lekko się zezłoci.
  • Wyciągamy, lekko studzimy, posypujemy cukrem pudrem i nakładamy. W środku czeka na was niespodzianka w postaci zgestniałego sosu/budyniu. Pycha :)

 



 

Do zobaczenia :)

sobota, 07 maja 2011
Migdałowe Szaleństwo

Przepis pochodzi z bloga Moje Wypieki z moją małą zmianą. Jak powiedziałam, że zrobię, to zrobiłam ; ) Zmieniłam tylko składnik, zamiast kokosu dałam migdały, ponieważ nie posiadałam tamtego składnika.Kiedy "ciasto" było w piekarniku, nie mogłam się doczekać. Trochę trwa przygotowanie, ze względu na pieczenie i chłodzenie, ale jest łatwe i pyszne, ale baardzo słodkie ;D

Migdałowe Szaleństwo

SKŁADNIKI:

  • 1 puszka mleka skondensowanego słodzonego (pierwotnie 400g, ale ja dałam 460g, im więcej tym słodziej :) )
  • 2 jaja
  • 150g zmielonych migdałów (ja wzięłam całe, które zmieliłam w malakserze)
  • 300 ml mleka
  • 100 g czekolady (najlepiej gorzkiej, ale kto co lubi :) )

PRZYGOTOWANIE:

  • Wszytskie skadniki dokładnie mieszamy ze sobą.
  • Przelewany bardzo rzadką masę do formy. (Jeżeli nie używacie silikonowej to trzeba ją wysamrować masłem i wyłożyc papierem do pieczenia)
  • Wkładamy "ciasto", najlepiej na środkową półkę, do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, do którego włożyliśmy naczynie żaroodporne z wrzącą wodą i umieścieliśmy je półkę niżej pod "ciastem".
  • Pieczemy 80 minut. Po 25-30 mintach najlepiej przykryć "ciasto" folią aluminiową, żeby się nie spaliło z wierzchu.
  • Wyciągamy Migdałowe Szaleństo, studzimy i wkładamy na godzine na najzimniejszą półke do lodówki. Po tym czasie wyciągamy i polewamy roztopioną w kąpieli wodnej, z odrobiną mleka, czekoladą.
  • Znów wkładamy do lodówki, najlepiej na 2-3 godziny.

 



Do zobaczenia :)

środa, 27 kwietnia 2011
Artystyczne florentynki, zamiast prezentu

Nie spodziewałam się, ze zrobią taką furorę.

Te florentynki są świetną alternatywą na prezent, kiedy nie ma się na niego pomysłu. Łatwe, w miarę szybkie do zrobienia i smaczne. Dzięki solonym orzeszkom są chrupiące, nie za słodkie. Jak ktoś lubi smak krówek, to przepis dla niego. Pochodzi on z książki Nigelli Nigella Światecznie, oczywiście jest kilka moich zmian.

Artystyczne florentynki

SKŁADNIKI:

  • 200  g miałkiego cukru ( ja dałam 100g)
  • 60 ml wody
  • 150 złotego syropu (może być miód)
  • 150 g  solonych orzeszków ziemnych (dałam 200g)
  • 1 i 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 25g miękkiego masła
  • 1 i 1/4 łyzeczki sody oczyszczonej (dałam 2)

PRZYGOTOWANIE:

  •  Wykładamy blachę do pieczenia folią alumionową i dobrze smarujemy masłem, żeby nasza masa sie nie przykleiła.
  • Wsypujemy do garnka cukier, zalewamy wodą i syropem (bądź miodem) i ostrożnie zagotowywujemy.Kiedy to nastąpi zwiększamy ogień i gotujemy intensywnie przez 5 minut. Karmel moze sie dymić, ale nie ma co się przejmować.
  • Zdejmujemy garnek z ognia i drewnianą łyżką wmieszamy po kolei orzechy, wanilię, masło i na koncu sodę oczyszczoną.
  • Wylewamy szybko bursztynową, kleistą masę na blachę, tworząc płaską warstwę.
  • Pozostawiamy do sotygnięcia. Potem łamiemy na kawałki i przechowujemy w szczelnym pojemniku. Najlepiej trzymać je w zimnie.

 

 

Do zobaczenia.