Pasja, w moim wypadku, nazywa się gotowaniem.
Blogowisko.org Akcja: Nie kradnij zdjęć! Mikser Kulinarny - przepisy kulinarnej blogosfery
Durszlak.pl
czwartek, 28 kwietnia 2011
Baranek na śniadanie, czyli bułeczki.

Zawsze trzeba wprowadzic trochę kreatywnosciw  swoje życie, wiec zamiast nudnego chleba czy zwykłych bułek można zjeść baranka, a dla nikogo nie zabraknie. ; )

Przepis pochodzi z książki "Domowe wypieki", którą dostałam od moich koleżanek na urodziny, dziękuję im za to bardzo ; ))

 

(Wielkanocny) Baranek - ale nie tylko na święta

SKŁADNIKI:

  • 38 dag mąki pszennej
  • 12.5 dag mąki żytniej
  • 1 torebka suszonych drożdży ( ja użyłam świeżych, 3 dag)
  • 1 łyżeczka cukru
  • 2 łyzeczki soli
  • 2 ubite jajka
  • 5 dag stopnionego masła
  • posiekane migdały (zamiast nich użyłam górskich płatków owsianych)
  • 2 rodzynki

PRZYGOTOWANIE:

  • Mieszamy oba rodzaje mąk, razem z drożdżami. (Jeżeli używasz świeżych pamiętamy o zrobieniu wcześniej roszczynu z drożdży, odrobiny ciepłego mleka, cukru  i łyżeczki mąki)
  • Dodajemy cukie , sól, 1 i 1/2 jajka (pół odłóż do wysmarowania baranka przed upieczeniem), stopione i ostudzone masło oraz 250 ml ciepłej wody.
  • Wyrabiamy ciasto przez 5 minut ( ręcznie bądź mikserem).Odkładamy ciasto w cepłe miejsce do wyrośniecia.
  • Gdy urosnie wyrabiamy je jeszcze przez 3 minuty. Następnie oddzielamy 1/4 porcji, formujemy główkę, uszy i nóżki, a z reszty ciasta formujemy małe bułeczki. Łaczymy wszytsko razem w formę baranka. Odłóż baranka na blachę do pieczenia wyłożoną pergaminem lub podsypaną maką w ciepłe miejsce do podwojenia jego objętości.
  • Po tym czasie włóż dwie rodzynki w miejsce oczu baranka, wysmakruj go pozostawionym wcześniej żółtkiem lub białkiem (dowolnie), posyp płatkami górskimi w dowolnej ilosci i włóż do nagrzanego na 200-220 stopni piekarnika. (ja piekłam w 200 stopniach, ta temperatura była wystarczająca) i pieczemy przez 25 minut.

 



Do zobaczenia. ; )

środa, 27 kwietnia 2011
Artystyczne florentynki, zamiast prezentu

Nie spodziewałam się, ze zrobią taką furorę.

Te florentynki są świetną alternatywą na prezent, kiedy nie ma się na niego pomysłu. Łatwe, w miarę szybkie do zrobienia i smaczne. Dzięki solonym orzeszkom są chrupiące, nie za słodkie. Jak ktoś lubi smak krówek, to przepis dla niego. Pochodzi on z książki Nigelli Nigella Światecznie, oczywiście jest kilka moich zmian.

Artystyczne florentynki

SKŁADNIKI:

  • 200  g miałkiego cukru ( ja dałam 100g)
  • 60 ml wody
  • 150 złotego syropu (może być miód)
  • 150 g  solonych orzeszków ziemnych (dałam 200g)
  • 1 i 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 25g miękkiego masła
  • 1 i 1/4 łyzeczki sody oczyszczonej (dałam 2)

PRZYGOTOWANIE:

  •  Wykładamy blachę do pieczenia folią alumionową i dobrze smarujemy masłem, żeby nasza masa sie nie przykleiła.
  • Wsypujemy do garnka cukier, zalewamy wodą i syropem (bądź miodem) i ostrożnie zagotowywujemy.Kiedy to nastąpi zwiększamy ogień i gotujemy intensywnie przez 5 minut. Karmel moze sie dymić, ale nie ma co się przejmować.
  • Zdejmujemy garnek z ognia i drewnianą łyżką wmieszamy po kolei orzechy, wanilię, masło i na koncu sodę oczyszczoną.
  • Wylewamy szybko bursztynową, kleistą masę na blachę, tworząc płaską warstwę.
  • Pozostawiamy do sotygnięcia. Potem łamiemy na kawałki i przechowujemy w szczelnym pojemniku. Najlepiej trzymać je w zimnie.

 

 

Do zobaczenia.

wtorek, 26 kwietnia 2011
Baba drożdżowa, mocno bakaliowa

Ta baba to przysłowiowe niebo w gębie. Przepis zawsze się udaje.

Pochodzi również z "Kuchni", lecz znowu dodałam kilka moich własnych zmian. Nie potrafie trzymać sie do konca przepisów chyba, ze jest to konieczne ; )

Baba drożdżowa

SKŁADNIKI:

4 dag drożdży (ja dałam 5 dag) ;

 10 dag cukru ;

 2 szklanki maki pszennej (dałam 1/2 szklanki mąki żytniej) ;

 5-7 żółtek ( dałam 6) ;

 szczypta soli ;

 10 dag dobrego masła ;

 2/3 szklanki mleka ; bakalie (w przepisie było 1/2 szklanki, lecz ja dałam więcej, według mojego uznania) : figi, rodzynki, żurawinę ;

aromat waniliowy ( ja dałam 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii)

PRZYGOTOWANIE:

  • Robimy rozczyn z drożdży: ucieramy je z dwoma łyżkami cukru, wsypujemy 2 łyżki mąki, rozprowadzamy z lekko podgrzanym mlekiem, dobrze mieszamy, na gładką masę. Odstawiamy w ciepłe miejsce , pod przykryciem na 15 min.
  • Przesiewamy mąkę do miski,a  w osobnej  ucieramy żółtka z cukrem i  solą.
  • Masło rozpuszczamy.
  • Bakalie wrzucamy do mąki i dobrze je obtaczamy w mące.
  • Wlewamy rozczyn do mąki, dodajemy ciepłe masło, żółtka oraz aromat (bądź ekstrakt), mieszamy (lub miksujemy specjalnym mieszadełkiem do ciasta drożdżowego).
  • Natłuszczamy formę do baby, lekko podsypujemy mąką, wkładamy do niej ciasto, aż podwoi swoja objętość.
  • Pieczemy 5 minut w 180 stopniach, następnie zwiększamy temperaturę do 200 stopni (ale nie wiecej!!). Pieczemy ją 45-50 minut (piekłam 45), nie otwieramy piekarnika!
  • Po upieczeniu dekorujemy bądź nie. Wszytsko według własnego uznania. (ja niczego nie dodawałam, ponieważ uważałam, że bez zadnych dodtaków będzie lepsza, nie myliłam się, była bez pudła. ; D )

 

Do zobaczenia.

poniedziałek, 25 kwietnia 2011
Po Wielkanocy, lecz o babie i białej królowej

Po Wielkanocy. Dużo pieczenia, gorąco buchało z piekarnika, w którym piekła się baba w glinianej, babcinej formie.  Moje spóźnienie, lecz mimo wszystko chciałabym się z Wami podzielić niezawodnym przepisem, z którego można wyczarować przepyszną pyszność dla podniebienia.

Pascha - czyli biała królowa

Przepis pochodzi z magazynu "Kuchnia", który uważam za niezawodną i pełną niesamowitych przepisów gazetę. Tegoroczna pascha, to moja pierwsza w życiu pascha, dlatego zależało mi na dobrym przepisie. Przeczytałam i wypróbowałam, zrobiłam ją moimi drobnymi przeróbkami . Warto było. : D

 

SKŁADNIKI:

3/4 kg tłustego twarogu (dałam kilo) ;

1 laska wanilii (dałam 1 i 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii i 1/2 ziarenek z połowy laski wanilli)  ;

100 ml śmietanki kremówki (dałam 150 ml) ;

(dałam bakalie wedługo mojego uznania: 100 g żurawiny suszonej, 60 g orzechów włoskich, 150g rodzynek, 70 g migdałów, sparzonych i pokrojonych na kawałki, 40 g pokrojonych suszonych fig) ;

6 dużych zółtek ;

350 g cukru pudru ( dałam 150, nie lubię za słodkich, zresztą słodyczy nadały suszone owoce ) ;

1/2 kostki miękkiego masła

PRZYGOTOWANIE:

  • Miksujemy twaróg. Laskę wanilli rozcinam wzdłuż, wrzucamy do śmietanki, dodajemy ekstrakt waniliowy i zagotowywujemy w śmietance. Odstawiamy do ostygnięcia.
  • Wyskrobujemy ziarenka z wanili i odkładamy ją. Dodajemy pokrojoną żurawine, figi, rodzynki  i  ponownie zagotowywujemy i  zostawiamy do ostygnięcia.
  • Migdały sparzamy wrzatkiem, obieramy ze skórki i kromiy na drobne kawałki. Rozgrzewamy patelnie, wrzucamy na nią orzechy i migdały i prażymy. Zostawiamy  do ostygniecia.
  • Ubijamy żółtka  z cukrem na puszystą masę. Ciągle ubijając, dodajemy twaróg i kawałki masła. Łączymy z masą twarogową bakalie oraz śmietankę, mieszajac drewnianą łyżką.
  • Nakładamy masę na sitko wyściełane gazą ( ja użyłam starej poszewki od poduszki). Przykrywamy kolejnym kawałkiem poszewki ; ) lub gazy, obwiazujemy i obciążamy. Wkładamy do lodówki na 48 godzin.

 

 

Do zobaczenia.